modne smoki z Danii

poniedziałek, 20 lutego 2012

Jest sobie takie drzewo - nazywa się hevea. I to jest kauczukowiec, który podobno jest wiecznie zielony. Żeby go zobaczyć, można pojechać na miłe wakacje do Ameryki Południowej. Żeby go poczuć można possać tego oto smoka, który został wykonany w 100% właśnie z kauczuku pozyskiwanego z drzewa hevea. 



Zresztą na cześć wiecznie zielonego drzewa smoczki te również nazywają się Hevea, i pewnie również ze względu na ich oryginalny wygląd stały się ulubionymi smoczkami amerykańskich celebryckich dzieci (choć marka pochodzi z zimnej i odległej od Hollywood Danii). I bardzo słusznie! Bo są produktem ekologicznym, są wolne od wszystkich szkodliwych dla malców substancji, co przy smoczku wydaje się być  szczególnie ważne. Więcej o ich właściwościach poczytacie tutaj.

Dla nas jak zawsze ważne jest również opakowanie. Smoczki Hevea pakowane są w proste, ale eleganckie pudełka z biodegradowalnych materiałów z odzysku. Wygląda to - o tak:

No i na koniec - sami zobaczcie jak słodko maluchy w nich wyglądają :-) Choć wiemy, że zdania są podzielone ;-) Tutaj Orlando Bloom i jego synek:


Także jeżeli ładnebebe urodzi się jeszcze jeden bobas, który tym razem łaskawie zechce ssać smoka, podarujemy mu właśnie Heveę! Kosztuje 24 zł, do kupienia w Mamisssimie. 


1 komentarz:

Miny Niny - Jowita pisze...

chyba lepiej, żeby jednak nie chciało ssać smoka... zdrowiej :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...