postanowienia noworoczne

sobota, 1 stycznia 2011

Kiedyś trzeba zacząć. A więc tym razem będzie typowo - od Nowego Roku.  A jak wiadomo ja i dziecię me (a za chwilę dzieci) to naczynia powiązane -  musimy jakoś ułatwiać  sobie tą naszą codzienność, co by dochowanie tych postanowień było przyjemniejsze. A więc:

Po pierwsze: jeździć więcej samochodem (wielki kompleks początkującego kierowcy...). I na tą okoliczność dla malucha idealnie sprawdzą się śpiworki jj cole. Ciepłe (a zima podobno szybko się nie skończy) i wygodne - jak jest ciepło w samochodzie odpinamy górę, jak wychodzimy na zewnątrz wystarczy, że zapniemy. Nie musimy się bawić w ubieranie i ściąganie kurtki, opatulanie kocami. Ja wybieram wersję arctic - bo my zmarźlaki jesteśmy. Kosztuje 359 pln. Do kupienia w mamiegamie i tublu.



Myślę, że to znacznie ułatwi zimowe ekspady. A latem (podobno kiedyś przyjdzie...) idealnie nada się osłonka airy cotton. Przeciw komarom, promieniom słonecznym. Kosztuje 200 pln. Do kupienia również w mamie gamie. 


Po drugie: jeść więcej warzyw i owoców (zamiast słodyczy!). A żeby nie kusiły różne słodkości na zewnątrz, zawsze warto pod ręką mieć ogórka, mandarynkę, jabłko, suszone morele. Do tego oczywiście niezbędny jest odpowiedni pojemnik, który sprawi, że owoc będzie cały, świeży i w kawałku, niekoniecznie mamałydze. Mi się podoba ten. Jest całkiem spory, a więc zmieści jedzonko i dla mnie i dla malucha. A na dodatek można do niego dokupić modne ubranko izolacyjne w moro, utrzymujące temperaturę do kilku godzin. Z takim lunch boxem, aż szkoda wydawać pieniądze na puste kalorie. Pudełko kosztuje 65 zł, torba izolacyjna 39 zł. Wszystko do kupienia w mamie gamie.




Po trzecie - więcej czytać (zamiast przesiadywać cięgiem w necie - obiecuję, że ładnebebe na tym nie ucierpi!). I na pierwszy strzał pójdzie Uniwersytet Dziecięcy. Córka jeszcze za mała, ale Mama, absolutnie nie za stara. Poza tym będąc w ciąży warto czytać na głos. A więc wspólnie z mężem sobie obiecujemy, że codziennie po kawałeczku będziemy zanurzać się w tajemnice wulkanów, dinozaurów i kosmosu... Warto też uzupełnić luki, będące efektem szkolnego głupiego wkuwania lub ściąg pisania, zanim dzieci zaczną zadawać pytania: dlaczego? Kosztuje 49 pln. Do kupienia np. w u dwóch sióstr.



A przy okazji robiąc zamówienie wezmę coś tylko dla siebie o córkach, matkach, kochankach  - Uciekinierkę Alice Munro. I nic tylko... czytać! czytać! czytać! Niekoniecznie uciekać :-)

Po czwarte: znaleźć czas na ukochaną jogę. W poprzedniej ciąży dała mi baaardzo dużo. Świadomość ciała, chwila dla siebie i brzucha. Poza tym wszelkie bóle kręgosłupa były mi obce! Ba! Miałam wrażenie, że nigdy wcześniej tak dobrze rozciągnięta nie byłam. Pewnie swoje zrobiła relaksyna, ale mimo to poczucie świetnej formy w ciąży - bezcenne! Tęsknię za tym bardzo. W Warszawie można chodzić na specjalne zajęcie dla kobiet w ciąży do joga klubu lub jeżeli czasu brakuje wyrwać się chociaż na warsztat organizowany przez tuliluli.



Uff i to chyba tyle! Od pierwszego stycznia zakasam rękawy i do roboty! A matko to już dziś! No dobra od drugiego... :-)

2 komentarze:

Mamajonka pisze...

:) Powodzenia! Ja postanowień noworocznych nie zdążyłam sformułować, bo wraz z wybiciem północy jechałam na porodówkę by kilka godzin później przywitać na świecie córeczkę... Może w przyszłym roku się uda... ;)

kosmosik pisze...

WOW! gratulacje! piękna data!

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...